POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Niedziela [02.10.2022, 11:54:41] • Polska

Polacy zgromadzili w programie PPK blisko 10 mld złotych. Widać wzrost o przeszło 80 proc.

Polacy zgromadzili w programie PPK blisko 10 mld złotych. Widać wzrost o przeszło 80 proc.

fot. Organizator

Jak wynika z danych udostępnionych przez PFR, na koniec sierpnia br. liczba uczestników PPK wyniosła 2,44 mln. To o 13% więcej niż na zakończenie czerwca 2021 roku, kiedy było ich 2,16 mln. Z kolei kwota zgromadzonych środków wzrosła w tym czasie o przeszło 83%, z 5,33 mld zł do 9,77 mld zł. Na początku zeszłego miesiąca najwięcej aktywnych uczestników PPK pochodziło z województwa mazowieckiego, a najmniej - ze świętokrzyskiego. Zdaniem ekspertów, choć widać wzrosty, to dane nie są satysfakcjonujące. Wpływ na to może mieć załamanie zaufania do inicjatyw rządowych, zwłaszcza po sytuacji z OFE.

Coraz więcej uczestników PPK. Eksperci: Mimo wzrostów, jesteśmy daleko od stanu satysfakcji

Dane dot. PPK nie są satysfakcjonujące. Jednak, wg ekspertów, z oceną należy jeszcze się wstrzymać

Polacy zgromadzili blisko 10 mld zł w PPK. Eksperci: Widać wzrost, ale to wciąż dość skromne środki

DANE PFR: W programie PPK jest blisko 2,5 mln osób. Zgromadzono też prawie 10 mld złotych

PPK powoli rośnie. Obecnie jest tam blisko 2,5 mln uczestników. Widać wzrost na poziomie 13 proc.

Blisko 10 mld zł zgromadzonych w PPK. Eksperci: Na razie to skromny wynik, ale powoli suma rośnie

PPK rośnie w dwucyfrowym tempie. Widać wzrost zgromadzonych środków na poziomie ponad 80 proc.

DANE PFR: Polacy zgromadzili w PPK blisko 10 mld złotych. Widać wzrost o przeszło 80 proc.

Jak wynika z danych udostępnionych przez PFR, na koniec sierpnia br. liczba uczestników PPK wyniosła 2,44 mln. To o 13% więcej niż na zakończenie czerwca 2021 roku, kiedy było ich 2,16 mln. Z kolei kwota zgromadzonych środków wzrosła w tym czasie o przeszło 83%, z 5,33 mld zł do 9,77 mld zł. Na początku zeszłego miesiąca najwięcej aktywnych uczestników PPK pochodziło z województwa mazowieckiego, a najmniej – ze świętokrzyskiego. Zdaniem ekspertów, choć widać wzrosty, to dane nie są satysfakcjonujące. Wpływ na to może mieć załamanie zaufania do inicjatyw rządowych, zwłaszcza po sytuacji z OFE. Jednocześnie znawcy tematu dodają, że trzeba być ostrożnym z oceną projektu poprzez pryzmat roku czy dwóch lat, bo jesteśmy w okresie naprawdę wyjątkowych turbulencji i wielu rynkowych zmiennych.

Widać progres
Z danych przekazanych przez Polski Fundusz Rozwoju (PFR) wynika, że na koniec sierpnia br. liczba uczestników Pracowniczych Planów Kapitałowych wyniosła 2,44 mln. 2 miesiące wcześniej było ich 2,4 mln. Z kolei ubiegły rok zakończono wynikiem 2,27 mln, a stan z 30 czerwca 2021 roku wskazywał na 2,16 mln.

– PPK dopiero się u nas ukorzenia. Dobrze więc, że rośnie liczba osób nim objętych. To pokazuje, że wzrasta świadomość potrzeby dodatkowego zabezpieczenia się na przyszłość. Jednak biorąc pod uwagę, że mamy blisko 17 mln pracujących, to jesteśmy bardzo daleko od stanu zadowolenia. Nas mogłoby satysfakcjonować uczestnictwo na poziomie dwóch trzecich, a nie ok. 15% – komentuje Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan, były członek Rady Nadzorczej ZUS-u.

Z kolei prof. Stanisław Gomułka, główny ekonomista BCC i były wiceminister finansów, oczekiwał większego zainteresowania PPK. Zdaniem eksperta, problemy mogą wynikać z załamania zaufania do inicjatyw rządowych, zwłaszcza po porażce programu dotyczącego otwartych funduszy emerytalnych. W szczególności po tym, jak połowa środków z niego została przejęta przez budżet państwa, Polacy mogli się zrazić do tego typu inicjatyw. Co prawda zapisy pojawiły się na kontach ZUS, ale spora część uczestników uważała, że pieniądze zgromadzone w OFE należą do nich. Dlatego też przejęcie zostało potraktowane jako nadużycie, chociaż trzeba zaznaczyć, że formalnie odbyło się zgodnie z prawem.

– Dla mnie liczba uczestników PPK nie jest zaskoczeniem. Kiedy ten system był uruchamiany, to spodziewano się znacznie większej grupy osób przystępującej do niego. Na razie to nam się nie udało. Jako Polacy nie mamy zwyczaju długoterminowego oszczędzania. Ludzie odkładają pieniądze np. na zakup artykułów gospodarstwa domowego, mebli czy też samochodu. Ale zazwyczaj na tym kończą – podkreśla Jeremi Mordasewicz.

Skromne środki
Jak wynika z danych udostępnionych przez PFR, na koniec sierpnia br. środków zgromadzonych w PPK było 9,77mld zł. W porównaniu do lipca, zanotowano wzrost o 177,4 mln złotych. Z kolei stan z 30 czerwca br. wyniósł 9,03 mld zł. Ubiegły rok zamknięto kwotą 7,67 mld zł, a pół roku wcześniej mowa była o 5,33 mld zł.
– Niewątpliwie w ciągu ponad roku nastąpił duży wzrost. Jednak w PPK wciąż są bardzo skromne środki. Dla porównania, w momencie, kiedy doszło do przejęcia połowy środków z OFE, zgromadzonych tam było ok. 300 mld zł – analizuje główny ekonomista BCC.
Biuro prasowe PFR podaje również, że wzrost zgromadzonych środków w okresie od czerwca do sierpnia wynika w dużej mierze z odrobienia wyników przez fundusze PPK. Natomiast Jeremi Mordasewicz zwraca uwagę na to, że teraz znowu mamy gorszą sytuację na giełdzie. Takie wahania denerwują ludzi, bo oni widzą, że im ubywa pieniędzy. A przecież to jest system bardzo długoterminowego oszczędzania. Tu mówimy o odkładaniu środków przez 30 czy 40 lat, tj. przez okres aktywności zawodowej. Dlatego nie powinniśmy epatować wzrostami czy spadkami w perspektywie dwóch czy trzech lat. Podobnie było z OFE.
– Ważne jest, żeby osoby pracujące dostrzegały ryzyka związane z czasem. Za 20-30 lat emerytury dla wielu ludzi, a w szczególności dla kobiet, mogą być naprawdę skromne. Dlatego trzeba również rozważyć przystąpienie do tego programu – dodaje prof. Gomułka.

Myślenie o przyszłości
Według stanu z 1 sierpnia tego roku, najwięcej aktywnych uczestników PPK było z województwa mazowieckiego – 804 741 (zgromadzone aktywa netto – 3,855 mld zł). Dalej mamy wielkopolskie – 283 561 (ok. 1,017 mld zł), śląskie – 238 550 (ok. 979 mln zł), małopolskie – 202 827 (ok. 928 mln zł), a także dolnośląskie – 189 263 (743 mln zł). Najmniej aktywnych uczestników było z woj. świętokrzyskiego – 28 454 (aktywa na poziomie ok. 122 mln zł). Wyżej w zestawieniu znajdują się osoby, które nie mają adresu w Polsce – 29 207 (ok. 44 mln zł). Przed nimi są mieszkańcy lubuskiego – 29 611 (119 mln zł), jak również warmińsko-mazurskiego – 33 624 (ok. 125 mln zł).

– PPK ma stanowić zabezpieczenie na starość przed ubóstwem. Mam nadzieję, że nie odwrócimy się od tej inicjatywy i będziemy ją powoli realizować. Przykładowo, w Wielkiej Brytanii czy Nowej Zelandii jest wielokrotnie większe uczestnictwo w takich programach organizowanych przez pracodawców. Ale dochodzenie do tego zajęło im kilka lat. Tam zadziałał prosty mechanizm. Ludzie dowiadują się o korzyściach, które odnoszą ich współpracownicy czy znajomi. I wtedy podejmują decyzję o wejściu – opisuje ekspert z Konfederacji Lewiatan.
Z kolei prof. Gomułka podkreśla, że dopływ środków do funduszy i wnoszenie ich na giełdy jest potencjalnie bardzo ważnym źródłem finansowania wzrostu gospodarczego. Natomiast w Polsce generalnie oszczędności są niewielkie i to ma wpływ na możliwości inwestycyjne w kraju. Jak zaznacza były wiceminister finansów, środowiska przedsiębiorców i ekonomistów traktowały PPK jako pozytywną inicjatywę. Ale od początku były wątpliwości, czy będzie ona przyjęta entuzjastycznie przez pracujących. I rzeczywiście te obawy się potwierdziły. Zdaniem eksperta, liczba uczestników będzie wzrastać, ale powoli.

– Byłbym ostrożny z oceną PPK, bo jesteśmy w okresie naprawdę wyjątkowych turbulencji. Proponowałbym dokonywać osądu na spokojnie w dłuższym horyzoncie czasowym. Bardzo sprzyjam tym formom oszczędzania, ale znajdujemy się na samym początku tej drogi. Jeśli zgromadzimy w PPK i innych tego typu programach 100% polskiego PKB, to wtedy powiem, że mamy dojrzały system oszczędzania na emeryturę. Kilka lat temu Holendrzy w ten sposób zgromadzili ok. 120% ich PKB – podsumowuje Jeremi Mordasewicz.


komentarzy: 0, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Ostrzeżenie meteorologiczne SILNY WIATR ważne od godz. 20:00 dnia 31-01-2023 do godz. 08:00 dnia 01-02-2023 Obszar: województwo zachodniopomorskie - całe. Prognozowany jest silny, zachodni wiatr o średniej prędkości do 30-40 km/h, w porywach do 70-75 km/h. Skutki: utrudnienia komunikacyjne; łamanie gałęzi; uszkodzenia dachów i budynków o słabej konstrukcji ■ Od 1 lutego w Świnoujściu znów zacznie działać stacja dializ. Po tym, jak pod koniec ubiegłego roku z prowadzenia stacji zrezygnowała prywatna firma, pacjenci musieli dojeżdżać do najbliższej jednostki w Szczecinie ■ Zanim w tunelu pod Świną pojadą samochody, władze miasta chcą zaprosić mieszkańców do podwodnego spaceru pomiędzy wyspami. Nie znamy jeszcze terminu tej przechadzki. Prezydent Świnoujścia konsultuje datę z wykonawcą tunelu ■ Na skrzyżowaniu ulic Grunwaldzkiej i Nowokarsiborskiej nie będzie ronda lecz skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną ■ Od najbliższego piątku, 27 stycznia wznawia działalność stacja dializ w Świnoujściu ■ Kiedy 8 lat temu przygotowywana była dokumentacja projektowa przebudowy ulicy Wojska Polskiego na odcinku od ulicy Leśmiana do ulicy Matejki projektant uwzględnił zatoczkę dla przystanku autobusowego przy ul. Wojska Polskiego vis’a vis Urzędu Miasta (budynek12). Przystanek powstał, ale nie taki jak przewidywał projekt. Miała być zatoka autobusowa a wyszedł przystanek przychodnikowy, który przy okazji blokuje ruch samochodów. Czy to przypadek, nie sądzę... Konia z rzędem więc temu kto wytłumaczy dlaczego w tak newralgicznym miejscu autobusy miejskie nie mogą schować się spokojnie w zatoczce przy jezdni. Powstaje więc pytanie kto zdecydował i zmienił na gorsze rozwiązanie ■ Dramatyczny wypadek na S3 w pobliżu Skwierzyny. W zderzeniu kampera z wojskową ciężarówką zginął 44 - letni mieszkaniec Świnoujścia i jego 10 - letnia córka ■ Tragiczny wypadek wydarzył się na S3 w pobliżu miejscowości Skwierzyna w województwie lubuskim na drodze prowadzącej do Zielonej Góry. W zderzeniu kampera z wojskową ciężarówką amerykańskiej armii zginęli na miejscu 44 – letni mieszkaniec Świnoujścia i jego 10 – letnia córka. Zdjęcia z miejsca wypadku są wstrząsające. Widać na nich, że po kamperze którym podróżowały ofiary wypadku zostało jedynie podwozie. 44 – latek był znanym nie tylko w Świnoujściu ale także w całej Polsce miłośnikiem i pasjonatem caravaningu ■ Wygląda na to, że zeszłoroczne liście będą nam towarzyszyć przez całą zimę. Dopóki nie rozwieje ich wiatr lub nie usuną wiosenne porządki. Miasto, w bardzo wielu punktach pokryte jest liśćmi w różnym stopniu rozkładu. Zależnie od pogody, albo wirują unoszone podmuchami wiatru, albo, po dłuższych opadach, które mamy od kilku dni, zalegają na chodnikach, przy krawężnikach, na skwerach. A przecież tak niewiele trzeba, aby było czyściej, ładniej... ■ Spłonął punkt gastronomiczny na promenadzie! Świadkowie pożaru usłyszeli huk. Zobacz film! ■ Na pomoc pogorzelcom z Kodrąbka W domu państwa Piątkowskich wybuchł pożar, który pozbawił ich całego dorobku. Z ogniem, który wybuchł rano, walczyło 7 zastępów Straży Pożarnej, jednak po ugaszeniu zostało tylko pogorzelisko. Państwo Piątkowscy zdołali opuścić płonący dom, lecz nie zdążyli zabrać ze sobą niczego - uciekli z pożaru w piżamach. Żeby znów mogli zamieszkać pod własnym dachem, trzeba przeprowadzić gruntowny remont całego domu, kupić meble i sprzęty, które spłonęły. Konieczna jest wymiana wszystkich drzwi, okien, podłóg, trzeba skuć tynki i położyć je od nowa, wymalować, wymienić instalację elektryczną i wiele innych rzeczy. Dlatego została zorganizowana akcja zbierania pieniędzy na rzecz pogorzelców z Kodrąbka, liczy się każda złotówka, nie bądźmy obojętni wobec tej tragedii. https://zrzutka.pl/jmufu4 ■